wtorek, 8 kwietnia 2014

B E A U T Y / B I O D E R M A

 



Jestem, jestem, jestem! Coś kiepsko idzie mi dodawanie postów co tydzień, ale musicie mnie zrozumieć, deszcz, wiatr i pochmurne dni nie ułatwiają robieniu zdjęć na dworze. Dzisiaj postanowiłam zrobić post kosmetyczny, czemu nie? Zawsze może komuś się przyda.
Od jakiegoś czasu na mojej kosmetycznej półce gości Bioderma, sebium, pore refiner
 (korygujący preparat, zwężający pory dla skóry tłustej lub mieszanej), żeby była jasność, na moje nieszczęście, albo może na szczęście.... już sama nie wiem, mam cerę mieszaną.
Producent zapewnia nas, iż:
''Produkt poprawia wygląd skóry, czyniąc ją bardziej delikatną, gładszą i czystszą. Likwiduje niedoskonałości cery, zwęża pory i sprawia, że są mniej widoczne. Opatentowany kompleks Fluidactiv przywraca prawidłową jakość sebum, co zapobiega zatykaniu porów i tworzeniu się zaskórników. Dzięki działaniu przeciw wolnym rodnikom pozwala zachować naturalny blask skóry. Zmniejsza błyszczenie się skóry. Dzięki lekkiej, płynnej konsystencji błyskawicznie się wchłania, pozostawiając skórę przyjemnie jedwabistą w dotyku. Stanowi doskonałą bazę pod makijaż.''
Pierwszy raz widząc ten preparat na internecie pomyślałam ''Bingo!, coś dla mnie, uff!'', ale czy oby na pewno?
 Produkt ma konsystencje bardzo lekką, niewyczuwalną na twarzy, zapach przyjemny, bardzo delikatny, szybko się wchłania i matuje skórę (u mnie na jakieś 4 godziny), można zrobić sobie nim krzywdę używając za dużej ilości, wtedy nakładając podkład będzie on nam się  ''rolował'',a co idzie za tym... mało estetyczny wygląd makijażu. W każdym bądz razie jeśli wsmarujesz odpowiednią ilość produktu jest super! Podkład idealnie się rozprowadzi i wtopi w skórę.
Co do zwężania porów producent obiecuje cuda, ale jak już wiemy, ''przekonasz sie dopiero na własnej skórze'', u mnie widoczne zwężanie trwa tyle co mat, czyli jak już pisałam 4 godziny. 
Na chwilę obecną nie widzę zmian skórnych, produkt nie zapycha, nie podrażnia, szkoda, że działa na mojej twarzy tak krótko, może po dłuższym stosowaniu pomoże, czas pokaże. Obecnie preparat używam jako bazę pod podkład, ale można nakładać go przed dotychczas stosowanym kremem, bądz innym kosmetykiem nadającym się również pod makijaż. Powiem szczerze, że za taką cenę (klik) można spodziewać się czegoś lepszego, kosmetyk jednak zostawia wiele do życzenia, aczkolwiek u mnie dobrze spisuje się jako baza, przez 4godziny cera jest aksamitna i matowa (dobre i to).
Więcej informacji i opinii o produkcie znajdziecie na wizaz.pl.
A Wy używałyście tego ''cudeńka''? Ciekawa jestem Waszych opinii, a może znacie inne preperaty badz bazy, które mają podobne działanie? Czekam na Wasze komentarze, chętnie poczytam i dowiem się czegoś nowego.

4 komentarze :

  1. ja uzywa łam faktycznie fajnie nadaje sie jako baza pod makijaz....jednak jakiegoś wielkiego wow co do zmniejszenia widocznosci porow ni zauwazyłam u siebie

    OdpowiedzUsuń
  2. Nadaje się pod makijaz tak jest

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też mam ten preparat, u mnie sprawdza się super, a mam cerę mieszaną. Stosuję najpierw ten preparat, potem mój lekki krem nawilżający i dopiero na to makeup:)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA WASZE KOMENTARZE ,NA WSZYSTKIE PYTANIA BĘDĘ STARAŁA SIĘ ODPOWIADAĆ JAK NAJSZYBCIEJ.
BĘDZIE MI NIEZMIERNIE MIŁO JEŚLI ZAOBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA:)


Pamiętaj, że w Internecie NIE JESTEŚ ANONIMOWY .